Obserwatorzy
czwartek, 11 sierpnia 2016
Zrób wreszcie coś dla siebie czyli zmiany...
Dawno nie pisałam ...mam kilka zaległych postów i strasznie dużo mysli w głowie .
Ostatnio dużo się dzieje czasami nie mam nawet ochoty zadbać o włosy chociaż z nimi jest coraz lepiej i coraz bardziej wchodzę w świat włosomaniactwa .
Po raz kolejny się pozmieniało...pozamiatałam brudy i zaczynam od nowa ..tym razem robiąc coś dla siebie .
Postanowiłam przytyć....ludzie biegają bo chcą schudnąć ,moi marzeniem jest przytyć chociaż 1,5kg w miesiąc.
Zaczynam z wagą 45,5kg przy wzroście 163 cm.
Pierwszym krokiem który zrobiłam dla siebie była zmiana pracy ,chociaż troszkę diametralna i zbytnio nie oczekiwana ...jestem osobą która nie chce strać w miejscu ...ciepła posadka na produkcji to nie dla mnie,...nie raz już się o tym przez te parę miesięcy przekonałam .
Zbiegowisko różnych ludzi i charakterów prowadzi często do konfliktów i niewyjaśnionych sytuacji ,ja mimo wszystko wolę wiedzieć co mnie zastanie w pracy i jak ona będzie wyglądać danego dnia.
Wielkie niewiadome i wieszanie na sobie psów na każdym kroku nie jest wyjściem z sytuacji
Tym którzy byli ze mną przez ten czas serdecznie dziękuję a tych drugich nie pozdrawiam .
Plan do zrealizowania do końca roku :
-przytyć do 50 kg
-rozwijać się zawodowo
-być bardziej pozytywna
-przestać się wreszcie przejmować sprawami na które nie mam wpływu .
czwartek, 30 czerwca 2016
Aktualizacja włosów Czerwiec 2016
Hejka ;D
Aktualizacji włosów nie robiłam dość dawno ..ostatnia była chyba w Marcu lecz czas coś wrzucić i napisać co się u mnie dzieje .Będzie długo ....
Zapraszam ...:)
Aktualizacja jest przerywnikiem w przestoju na blogu który nadal będzie trwał lecz pomyślałam że warto pokazać włosie od czasu do czasu .
Włosy po ścięciu w Styczniu farbuję nadal na blond po ostatniej farbie jaką była Joanna gołębi popiel ,kładłam w kolejności analogicznej :
-Joanna szlachetna perła
-Palette popielaty blond
-Syoss mroźny perłowy blond
Po każdej koloryzacji stosuję płukankę zakwaszającą a przy następnym myciu bogatą pielęgnację .
Ostatnim razem po farbie zastosowałam :
Olejowanie : Aloes zatężony 10 krotnie+olej z nasion bawełny na noc
Odżywienie przed myciem : Bingo spa kuracja arganowa na 30 minut
Mycie :Isana nawilżająca
Odżywienie po myciu : Alterra z aloesem i granatem+ kilka kropli oleju konopnego i aloesu na 30 minut .
Zabezpieczenie : Marion olejki orientalne migdał i dzika roża + Sun Ozon spray ochronny przeciw UV .
Po takim zestawie włosy błyszczą jak szalone :)
Jeśli chodzi o farbowanie to tutaj wygrywa Syoss i to on zostanie zemną na najbliższe miesiące .:)
Pielęgnacja podstawowa w ostatnich i najbliższych miesiącach :
-Mycie : Szampon Isana z mocznikiem .Aloesowy z Auchana ,czasami Maska kallos cherry
-Olejowanie: olej konopny, z nasion bawełny, z orzecha włoskiego,sezamowy
-Maska: Alterra, Kallos (w zależności który mi wpadnie w ręce)
-Zabezpieczenie : olejek Isana ,olejki orientalne Marion .
Następnym postem będzie post wakacyjny :)
niedziela, 17 kwietnia 2016
zawieszam
Siema. Nie ma mnie tutaj juz strasznie długo i długo jeszcze za pewne nie będzie .
Blondynką już nie jestem i juz nie zamierzam być .
W pielęgnacji wlosów nic sie nie zmienia ...tak jak jest ,jest dobrze .
Myje je zwykłym szamponem ,olejuję 2 razy w tygodniu, maski i odzywki nakładam po myciu .
Włosy sobie rosną spokojnie i narazie nie mam ochoty nic z nimi robic , Za jakiś rok planuję ściąć farbowańce i mieć juz naturalne włosy, Odechciało mi sie włosomaniactwa i prowadzenia bloga.
A więc na chwilę obecną się żegnam .
Posty może przez kolejny rok będą ale zapewne nie włosowe .
Blondynką już nie jestem i juz nie zamierzam być .
W pielęgnacji wlosów nic sie nie zmienia ...tak jak jest ,jest dobrze .
Myje je zwykłym szamponem ,olejuję 2 razy w tygodniu, maski i odzywki nakładam po myciu .
Włosy sobie rosną spokojnie i narazie nie mam ochoty nic z nimi robic , Za jakiś rok planuję ściąć farbowańce i mieć juz naturalne włosy, Odechciało mi sie włosomaniactwa i prowadzenia bloga.
A więc na chwilę obecną się żegnam .
Posty może przez kolejny rok będą ale zapewne nie włosowe .
piątek, 18 marca 2016
Istnieje niebo dla gangsterów[6] Aktualizacja włosów Marzec 2016
Hej....tak tak wiem..dawno nie pisałam lecz rewolucje życiowe nie odpuszczają a chęci i czasu na bloga niestety mi brak ....
Ale do sedna ...
W Listopadzie rozjaśniłam włosy z czarnych na rude za pomocą rozjaśniacza z Joanny
Od tego incydentu odczekałam 6 miesięcy zapuszczając odrosty i czekając aż mój kasztanowy-rudy się wypłucze .
W zeszłym tygodniu doszłam do wniosku że coś trzeba zmienić na wiosnę ,pierwszą moją myślą był blond ..chłodny blond ,jasny chłodny blond .
Jak pomyślałam tak też zrobiłam a było to tak :
-Kąpiel rozjaśniająca na część farbowaną na 30 minut ,skończyłam z pomarańczowym dołem i ciemną góra .
-Farba Garnier 111 bardzo jasny popielaty blond na całość na 30 minut .
Włosy po zmyciu farby od nasady były żółte a dół mienił się nieco na pomarańczowo .
Odczekałam aż farba się spierze i zastosowałam fioletową płukankę z cameleo .
Efekt jest cudowny chociaż do mojego ideału nieco mu brakuje .
Włosy urosły kolejne 2,5 cm :)
Następną farbą będzie Joanna szlachetna perła 112 .
Uprzedzając pytania chociaż pisałam to już nie raz ...włosy są dla mnie nie ja dla nich...
Nie...nie jest mi żal ...:)
Ale do sedna ...
W Listopadzie rozjaśniłam włosy z czarnych na rude za pomocą rozjaśniacza z Joanny
Od tego incydentu odczekałam 6 miesięcy zapuszczając odrosty i czekając aż mój kasztanowy-rudy się wypłucze .
W zeszłym tygodniu doszłam do wniosku że coś trzeba zmienić na wiosnę ,pierwszą moją myślą był blond ..chłodny blond ,jasny chłodny blond .
Jak pomyślałam tak też zrobiłam a było to tak :
-Kąpiel rozjaśniająca na część farbowaną na 30 minut ,skończyłam z pomarańczowym dołem i ciemną góra .
-Farba Garnier 111 bardzo jasny popielaty blond na całość na 30 minut .
Włosy po zmyciu farby od nasady były żółte a dół mienił się nieco na pomarańczowo .
Odczekałam aż farba się spierze i zastosowałam fioletową płukankę z cameleo .
Efekt jest cudowny chociaż do mojego ideału nieco mu brakuje .
Włosy urosły kolejne 2,5 cm :)
Następną farbą będzie Joanna szlachetna perła 112 .
Uprzedzając pytania chociaż pisałam to już nie raz ...włosy są dla mnie nie ja dla nich...
Nie...nie jest mi żal ...:)
| Włosy w Lutym |
| W Marcu :) +2,5cm |
| Odrost w sztucznym świetle |
| odrost na dworze |
| długość w naturalnym świetle |
| Długość w słońcu |
| takie tam 'twarzowe':) |
| Ksena pozdrawia :) |
środa, 24 lutego 2016
Istnieje niebo dla gangsterów[5] Aktualizacja włosów Luty 2016
Hej.
Pisząc pierwszą aktualizacje po ścięciu włosów zastanawiam się właściwie co chciałabym wam przekazać .
W mojej pielęgnacji po wizycie u fryzjera dość dużo się zmieniło.
Najważniejszy cel został osiągnięty czyli mam zdrowe włosy :)
Teraz tylko wystarczy mi tyle aby były długie i w naturalnym kolorze .
Włosy nie są już tak wymagające jak kiedyś ,wystarczy im teraz mycie samym szamponem do codziennego stosowania w moim przypadku jest to Timotei Pure i jakaś lekka odżywka z Joanny lub Garniera.
Olejowanie ograniczyłam do 2 razy w tygodniu,najczęściej stosuję olej krokoszowy, z nasion dyni lub sezamowy.
Raz w tygodniu robię bardziej odżywczą maskę emolientowo-humektantową .
Włosy im bardziej zdrowe tym skłonniejsze do obciążeń i już kilka razy zdarzyło mi się je przetłuścić zwłaszcza ciężkimi olejami.
W Lutym urosły 2 cm
Odrost mierzy już 15 cm
W najbliższym czasie nie planuję jakiś wielkich rewolucji na mojej głowie ,jedynym planem na najbliższe 6 miesięcy jest zrównanie odrostu z resztą włosów lub zrobienie ombre i lekkie rozjaśnienie dołu do blondu.
Jaki będzie efekt końcowy nie wiem ....
Pisząc pierwszą aktualizacje po ścięciu włosów zastanawiam się właściwie co chciałabym wam przekazać .
W mojej pielęgnacji po wizycie u fryzjera dość dużo się zmieniło.
Najważniejszy cel został osiągnięty czyli mam zdrowe włosy :)
Teraz tylko wystarczy mi tyle aby były długie i w naturalnym kolorze .
Włosy nie są już tak wymagające jak kiedyś ,wystarczy im teraz mycie samym szamponem do codziennego stosowania w moim przypadku jest to Timotei Pure i jakaś lekka odżywka z Joanny lub Garniera.
Olejowanie ograniczyłam do 2 razy w tygodniu,najczęściej stosuję olej krokoszowy, z nasion dyni lub sezamowy.
Raz w tygodniu robię bardziej odżywczą maskę emolientowo-humektantową .
Włosy im bardziej zdrowe tym skłonniejsze do obciążeń i już kilka razy zdarzyło mi się je przetłuścić zwłaszcza ciężkimi olejami.
W Lutym urosły 2 cm
Odrost mierzy już 15 cm
W najbliższym czasie nie planuję jakiś wielkich rewolucji na mojej głowie ,jedynym planem na najbliższe 6 miesięcy jest zrównanie odrostu z resztą włosów lub zrobienie ombre i lekkie rozjaśnienie dołu do blondu.
Jaki będzie efekt końcowy nie wiem ....
| Wysuszone zimnym nawiewem |
| kolor na dlugości z lampą |
| kolor odrostu |
| w zeszłym miesiącu linia była prosta... |
| wyprostowane |
| skręcone ;) |
Etykiety:
2016,
aktualizacja .anwen,
aktualizacja 2016,
Big Girls Cry,
blogger,
curlygirl,
curlyhair,
hair,
kuki,
kukusia,
Leszno,
włosomaniaczka,
włosomianiaczka,
włosy,
zapuszczanie
sobota, 16 stycznia 2016
'..]Nie boję się zmian, bo wiem jaka jest cena '
Hej :) W aktualizacji Styczniowej pisałam że w tym roku chcę ściąć tylko 3 cm włosów,jednak stało się inaczej .
Włosy miałam już sporo za ramiona ,były wielokrotnie rozjaśniane i farbowane co nie wyszło im na dobre jak później się okazało zniszczenia wyszły parę miesięcy po zabiegach .
Rok 2015 był dla nich jak i dla mnie dość ciężki ....
Końcówki były w tragicznym stanie ,o ile kręcone jakoś wyglądały to po wyprostowaniu okazało się że włosy są rozdwojone do połowy swojej długości a końcówki są okropnie postrzępione i liche. Warkocz zapleciony nad karkiem wyglądał jak mysi ogonek .
Cieniowanie zrobiło swoje i od żuchwy w dół miałam coś w rodzaju niteczek zamiast włosów i nie wyglądało to wcale dobrze.
Postanowiłam zrobić zdecydowany krok i pozbyć się zniszczeń raz na zawsze a jednocześnie być o krok bliżej celu jakim jest powrót do naturalek i oddanie zdrowych włosów na fundację Rak&Roll
Włosy obcięłam dokładnie 13.01.2016 w salonie M.K studio fryzur w Lesznie i pierwszy raz jestem zadowolona z wizyty u fryzjera Link do strony salonu na fb .
Pani fryzjera przeprowadziła zemną wywiad ,wypytała czego dokładnie oczekuję po czym przystąpiła do pracy .
Troszkę to trwało bo poleciało równe 10 cm 'tego co brzydkie' ,odnośnie techniki cięcia to pierwszy raz spotkałam się z tym iż fryzjerka kazała mi przechylać głowę aby wyszła równa linia .
D. który był zemną w salonie i także poddał się metamorfozie po 3 miesiącach fryzjerskiej abstynencji również jest zadowolony z usługi jak sam stwierdził ' wreszcie fryzjerka potrafiła mi obciąć grzywkę jak człowiekowi a nie że wyglądam później jak oskubany kurczak ' a wierzcie mi że jego włosy są z gatunku tych trudnych .
Za usługę zapłaciłam tylko 2 dyszki,salon mogę z całego serca polecić i na pewno będę tam wracać jeszcze nie raz.
Plany na 2016 rok po metamorfozie :
-Jako główny plan na ten rok po 'wielkim cięciu' obrałam sobie zapuszczanie naturalek i ścinanie końcówek co 3 miesiące tylko o centymetr tak aby były zdrowe jak najdłużej .
Za rok zamierzam ściąć włosy po raz kolejny aby oddać je fundacji.
-Nadal olejować i włosomaniaczyć
-Nie obcinać samodzielnie końcówek
Zrozumiałam że włosomaniaczka wcale nie musi mieć długich włosów ważne żeby były piękne i zdrowe takim właśnie sposobem pozbyłam się cieniowania :)
Kolejna wizyta w salonie już w Kwietniu :)
sobota, 9 stycznia 2016
Istnieje niebo dla gangsterów[5] Aktualizacja włosów Styczeń 2016
Hej :) Mamy nowy rok a co za tym idzie nowe plany i cele do realizacji :)
Moim głównym celem i planem włosowym jest nie farbowanie włosów,czy wytrwam okaże się w przez te 12 miesięcy .
Dziś mija kolejny miesiąc od rozjaśnienia włosów a ich kondycja wraca już do stanu przed zabiegiem .
Puszenie się ograniczyło i końcówki wyglądają też o niebo lepiej .
Końcówki po zimie planuję ściąć pierwszy raz 27 lutego a następne cięcie będzie miało miejsce 26 Czerwca ,kolejne zaś 30 Października łącznie planuję ściąć w 2016 roku tylko 3 cm z długości i wyciągnąć z włosów ile się da .
W tym roku stawiam na długość a nie na skręt .
Zestaw pielęgnacyjny na najbliższy miesiąc :
-Olejowanie: kokos,sezam
-Skalp: Castor oil ,jantar+BA do wypadających
-Mycie:,szampon aloesowy.BA na brzozowym propolisie
-Odżywka: Isana do kręconych w tubie , Mr potters Aloesowa z dodatkiem oleju krokoszowego,Joanna miód i cytryna
-Zabezpieczenie : Garnier Goodbay Damage .
Moim głównym celem i planem włosowym jest nie farbowanie włosów,czy wytrwam okaże się w przez te 12 miesięcy .
Dziś mija kolejny miesiąc od rozjaśnienia włosów a ich kondycja wraca już do stanu przed zabiegiem .
Puszenie się ograniczyło i końcówki wyglądają też o niebo lepiej .
Końcówki po zimie planuję ściąć pierwszy raz 27 lutego a następne cięcie będzie miało miejsce 26 Czerwca ,kolejne zaś 30 Października łącznie planuję ściąć w 2016 roku tylko 3 cm z długości i wyciągnąć z włosów ile się da .
W tym roku stawiam na długość a nie na skręt .
Zestaw pielęgnacyjny na najbliższy miesiąc :
-Olejowanie: kokos,sezam
-Skalp: Castor oil ,jantar+BA do wypadających
-Mycie:,szampon aloesowy.BA na brzozowym propolisie
-Odżywka: Isana do kręconych w tubie , Mr potters Aloesowa z dodatkiem oleju krokoszowego,Joanna miód i cytryna
-Zabezpieczenie : Garnier Goodbay Damage .
| Grudzień 2015 |
Subskrybuj:
Posty (Atom)