Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą związek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą związek. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Ty decydujesz o czynach nigdy czyny o tobie .

Hej:) Po 5 miesiącach od napisania tego postu przyszło mi napisać jego 2 część a nie wykluczone że będzie i 3 część lub też więcej...
Jeśli ktoś śledzi bloga na bieżąco to wie co i jak a jeśli nie to zapraszam do czytania :)
Ja sama przeczytałam post po prawie pół roku od jego napisania i popłakałam się czytając ..
Wtedy pisałam "  od 3 miesięcy jesteśmy ‘MY’ ..
Przez te 3 miesiące- 12 tygodni -84 dni-216 godzin-120960 minut-7257600 sekund' 

 dziś piszę od 8 miesięcy-32 tygodni-244 dni-5856 godzin-351360 minut i 21081600 sekund jestem szczęśliwa ale to są tylko liczby , od tego czasu mam coś najcenniejszego na świecie ..mam osobę która pójdzie za mną w ogień mimo wszystko .
Kolejne 5 miesięcy naszego związku obfitowało w wydarzenia których bym się nigdy nie spodziewała..
-Przeprowadziliśmy się 
-Założyliśmy rodzinę 
-Jesteśmy szczęśliwi 
-Mamy siebie a to jest najważniejsze .
-Daliśmy dom zwierzakowi który jest dla nas najważniejszy 

Tworzymy związek idealny a komizm niektórych sytuacji w  naszym życiu przyprawia nas o atak śmiechu ,nadal robimy setki zdjęć i filmów aby żadnego momentu w życiu nie stracić ,żeby czuć że nic nie tracimy a wręcz zyskujemy więcej. 

Ten rok dla naszej dwójki był ciężki ale też strasznie szczęśliwy .
Ja przez ten rok dostałam kopa do działania i wydoroślałam w mgnieniu oka 
A on zrozumiał że jeśli się chce to można wszystko . 









poniedziałek, 13 lipca 2015

Nie tylko tu i teraz - od zawsze na zawsze. Mam szczęście do szczęścia, bo sercem patrzę

Chociaż mamy środek lata to pogoda za oknem nie zachęca do wychodzenia z domu a raczej do refleksji.....
Przerywając czytanie książki od teściowej znad kubka gorącej herbaty z cytryną postanawiam dziś w końcu podsumować ostatnie parę miesięcy z mojego życia ….momenty dość smutne które przerodziły się nagle w te szczęśliwe i pełne optymizmu .A jednocześnie post jest podziękowaniem dla ludzi dzięki którym stałam się tym kim jestem teraz .
Zapraszam J

Czasami tak w życiu bywa tak że pragnąc miłości za wszelką cenę trafiamy na osoby którym na nas nie zależy i wpadamy w błędne koło i tkwimy w czymś toksycznym łudząc się że coś się zmieni… niestety ludzie się nie zmieniają ..a my nagle po paru latach uświadamiamy sobie że to jednak nie było to i robiliśmy ogromny błąd będąc z kimś kogo jednak nie kochaliśmy , kogoś kto nas nie kochał ….czujemy się jak w jakimś ‘dlaczego ja ‘ totalna parodia a raczej tragikomedia życiowa….
 Nagle zostajemy sami i rozumiemy swoje błędy chociaż ciężko jest się do nich przyznać …przeszłość ma to do siebie że lubi wracać i ranić po raz kolejny…
Lecz czasami osoby które nas raniły wyświadczają nam ogromną przysługę nawet o tym nie wiedząc..tak właśnie było ze mną i z D .
Trafiając na siebie przez przypadek oboje nie wiedzieliśmy że tak wiele mamy ze sobą wspólnego ..i tak wiele nas łączy …że nasz związek będzie czymś niesamowitym..
Macie tak ? Rozmawiacie z kimś całe noce i wasze słowa i myśli zupełnie się pokrywają ..czujecie i myślicie tak samo….
Od samego początku wiecie że to jest ta właściwa osoba….
My tak mamy chociaż dzieli nas 100km i 2 godziny drogi …to łączyło o wiele więcej..oboje od samego początku czuliśmy ze musimy być ze sobą ….
Dogadujemy się bez słów i zachowujemy jak rodzeństwo na każdym kroku ,czujemy i myślimy tak samo ….jesteśmy dla siebie, nie ma już  ‘ja’ czy Ty’ od 3 miesięcy jesteśmy ‘MY’ ..
Przez te 3 miesiące- 12 tygodni -84dni-216 godzin-120960 minut-7257600 sekund wydarzyło się dużo wspaniałych rzeczy tych małych jak i dużych które zostaną z nami na zawsze .

Pewnie zastanawiacie się jaki on jest więc trochę o nim:

-Ogarnia wszystko czego ja nie potrafię ogarnąć….
-Wspiera mnie we wszystkim co robię…
-Czego bym nie powiedziała czy nie zrobiła podziela moje zdanie mówi coś w stylu ‘tak kochanie masz rację’
-Robi mi setki zdjęć na każdym kroku…
-Kręci zemną głupkowate filmiki o niczym…
-Chodzi ze mną po chaszczach i bagnach..
-Pije ze mną piwo w  lesie chociaż nie powinien …przecież inżynierowi nie przystoi ….
-Robi ze mną bloga, insta i internety…
-Rozśmiesza mnie do łez i’ buziałkuje’ przez sen …
-A co najważniejsze pokazał mi że świat nie jest taki straszny i da się lubić,dzięki czemu otwarłam się na ludzi i zrozumiałam że inni mają gorzej niż ja . 
-Zabiera mnie na wycieczki w nieznane ..kiedyś zapewne spakuje nas i powie ‘kochanie wsiadaj jedziemy’….nie ważne gdzie i po co ….
-Ogląda zemną  ‘z dupy’ i ‘konia Rafała’ przy czym doprowadza mnie histerycznego ataku śmiechu i wylewu łez  śpiewając czołówkę tego drugiego po czym mówi ’kochanie nie płacz proszę ‘

Robi wszystko to czego bym się nie spodziewała ..zaskakuje mnie na każdym kroku..
Ale najważniejsze jest to że D. po prostu jest przy mnie w każdej sytuacji.
Przecież wystarczy tylko być i wspierać … na tym właśnie polega
Morał z tej bajki jest taki iż warto wierzyć w siebie i swoje możliwości …mimo wszystko …nawet gdy jest ciężko.
Na każdego czeka jego druga połówka .
Ja ze swojej strony dziękuję :
D:  Za miłość i za to że jesteś i że mnie wspierasz, za to że dzięki Tobie wszystko nabrało kolorów <3
M: Za to że wkurzasz mnie na każdym kroku i rozwalasz na łopatki swoim pyskowaniem ;D
M:za wsparcie i akceptację J
M: za miłość ,zrozumienie i dobre słowo .
Wszystkim i każdemu z osobna.
Mamy obok siebie ludzi który mnie akceptują taką jaka jestem i staną za mną murem nawet jeśli będzie źle…wiem że mam wsparcie a to się w życiu liczy najbardziej być akceptowanym i kochanym taki, i jaki jesteś….odczucie że jesteś komuś potrzebny .

Dziękuję <3
Wam życzę abyście znaleźli swoją drugą połówkę tą odpowiednia a sobie jeszcze wielu takich wspaniałych miesięcy z D.